W tym artykule pokazuję, jak bez zgadywania wybierać między there is i there are, kiedy używać skrótu there’s, oraz jak rozpoznawać sytuacje, w których liczy się liczba rzeczownika, a nie intuicja z polskiego. To jedna z tych zasad, które szybko stają się proste, jeśli zobaczysz ją na konkretnych przykładach i od razu połączysz z pytaniami, przeczeniami oraz typowymi błędami.
Najważniejsze zasady w jednym miejscu
- There is stosujesz przy rzeczownikach w liczbie pojedynczej oraz przy rzeczownikach niepoliczalnych.
- There are wybierasz przy rzeczownikach w liczbie mnogiej.
- W pytaniach używasz form Is there i Are there.
- W przeczeniach najczęściej pojawiają się there isn’t, there aren’t oraz konstrukcje z no.
- W mowie potocznej można usłyszeć there’s także przy wyliczeniach, ale w formalnym angielskim lepiej tego unikać.
- Najpewniejszy test jest prosty: jeśli rzeczownik da się policzyć jako jeden albo wiele, forma czasownika zwykle to pokaże.

Kiedy wybrać there is, a kiedy there are
Najprościej ujmując: there is opisuje jeden element, a there are wiele elementów. Obie konstrukcje służą do mówienia o tym, że coś istnieje, znajduje się gdzieś albo jest dostępne w danym miejscu. W praktyce nie patrzę na polskie „jest” albo „są”, tylko na to, czy po angielsku rzeczownik zachowuje się jak pojedynczy, mnogi albo niepoliczalny.
| Sytuacja | Poprawna forma | Przykład | Co to znaczy w praktyce |
|---|---|---|---|
| Jeden rzeczownik policzalny | there is / there’s | There is a book on the desk. | Na biurku leży jedna książka. |
| Wiele rzeczowników policzalnych | there are | There are two books on the desk. | Na biurku leżą dwie książki. |
| Rzeczownik niepoliczalny | there is / there’s | There is some water in the bottle. | Mówimy o czymś, czego nie liczymy sztuka po sztuce. |
To właśnie tu najczęściej zaczynają się pomyłki: ktoś widzi po polsku „woda” albo „informacje” i odruchowo szuka liczby mnogiej, choć angielski nie zawsze działa tak samo. Dlatego przed wyborem formy warto zatrzymać się na sekundę i sprawdzić rzeczownik, a nie samą końcówkę zdania. Zaraz pokażę, jak to robić bez długiego analizowania w głowie.
Liczba rzeczownika decyduje o wszystkim
W angielskim kluczowy jest podział na countable nouns i uncountable nouns, czyli rzeczowniki policzalne i niepoliczalne. Policzalne dają się policzyć: one chair, two chairs, three chairs. Niepoliczalne nie mają zwykłej liczby mnogiej, więc nie przechodzą naturalnie do formy z there are.Jako praktyczny skrót pamiętam to tak: jeśli możesz powiedzieć one i two bez sztuczności, najpewniej potrzebujesz sięgnąć po liczbę pojedynczą albo mnogą zgodnie z rzeczownikiem. Jeśli natomiast mówisz o substancji, masie, informacji, sprzęcie albo pojęciu zbiorczym, bardzo często zostaje there is.
- There is a chair in the corner. - jeden konkretny przedmiot.
- There are chairs in the corner. - wiele krzeseł.
- There is furniture in the room. - „furniture” jest niepoliczalne, więc nie używasz tu standardowego pluralu.
- There is some advice for you. - „advice” też jest niepoliczalne.
- There are many people in the hall. - „people” jest liczbą mnogą.
To ważne, bo w polskim często myślimy bardziej znaczeniem niż gramatyczną klasą rzeczownika. W angielskim ta klasa decyduje o formie całej konstrukcji. I właśnie dlatego przy tej zasadzie tak dobrze działa nauka na przykładach, a nie na samej regule w oderwaniu od użycia.
Jak budować pytania i przeczenia bez mieszania form
Gdy wchodzą pytania i przeczenia, logika pozostaje ta sama. Przy liczbie pojedynczej oraz rzeczownikach niepoliczalnych używasz Is there, a przy liczbie mnogiej Are there. W przeczeniach najczęstsze są formy there isn’t i there aren’t, a czasem także konstrukcje z no, jeśli chcesz mocniej podkreślić brak czegoś.
| Typ zdania | Singular / niepoliczalne | Plural |
|---|---|---|
| Pytanie | Is there a pharmacy nearby? | Are there any pharmacies nearby? |
| Przeczenie | There isn’t a pharmacy nearby. | There aren’t any pharmacies nearby. |
| Silniejsze przeczenie | There is no milk. | There are no buses after 10 p.m. |
W odpowiedziach krótkich też warto trzymać się tej logiki: Yes, there is. / No, there isn’t. oraz Yes, there are. / No, there aren’t. To drobiazg, ale właśnie w takich miejscach wiele osób zaczyna mechanicznie kopiować formy, które brzmią dobrze w mowie, a nie zawsze są poprawne w piśmie. Jeśli chcesz brzmieć pewnie, nie mieszaj tu skrótów z pełnymi odpowiedziami bez potrzeby.
Warto też zapamiętać różnicę między there isn’t any a there is no. Obie konstrukcje są poprawne, ale druga brzmi bardziej stanowczo i częściej pojawia się wtedy, gdy chcemy mocniej zaakcentować brak czegoś. To prowadzi prosto do kolejnej pułapki: wyliczeń i sytuacji potocznych, w których reguła wygląda trochę mniej sztywno.
Kiedy there is pojawia się przy wielu elementach
W rozmowie potocznej zdarza się, że Anglicy używają there is albo skrótu there’s przed listą kilku rzeczy. Na przykład: There’s a pen, two notebooks and a charger on the table. W codziennej mowie to może przejść bez zgrzytu, ale w tekście formalnym, na sprawdzianie czy egzaminie lepiej trzymać się formy zgodnej z liczbą mnogą, czyli there are.
Ja zwykle tłumaczę to tak: jeśli to jest zwykłe wyliczenie, a nie szybka, swobodna wypowiedź, wybierz there are. Nie warto też sztucznie tworzyć form typu there’re; w standardowym angielskim to nie jest wygodna ani potrzebna forma. Zamiast szukać skrótu na siłę, lepiej napisać jasno i zgodnie z regułą.
- Swobodna mowa: There’s a chair, a lamp and three books here.
- Pisanie formalne: There are a chair, a lamp and three books here. - to już brzmi źle, bo zestawienie powinno być policzone jako plural.
- Lepsza wersja formalna: There are a chair, a lamp and three books here. - w praktyce zdanie trzeba przeformułować, np. There is a chair and a lamp, and there are three books here.
Ta sekcja jest ważna, bo pokazuje granicę między gramatyką szkolną a żywym językiem. Jeśli rozumiesz tę różnicę, przestajesz traktować there is i there are jak sztywny schemat z jednego ćwiczenia, a zaczynasz używać ich tak, jak naprawdę działa angielski.
Najczęstsze błędy, które zdradzają polskie myślenie
W polskich wypowiedziach uczących się angielskiego widzę kilka powtarzalnych błędów. Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie wynikają z tego samego problemu: najpierw myślimy po polsku, a dopiero potem próbujemy dopasować angielską gramatykę. Jeśli raz to zauważysz, łatwiej będzie ci wyłapać błąd jeszcze przed napisaniem zdania.
- There is two books - poprawnie: There are two books.
- There are some water - poprawnie: There is some water.
- Are there a cinema nearby? - poprawnie: Is there a cinema nearby?.
- There are no information - poprawnie: There is no information lub There isn’t any information.
- There is many people here - poprawnie: There are many people here.
Najprostszy test kontrolny, którego uczę, wygląda tak: zastąp rzeczownik słowem one albo two. Jeśli pasuje one, najpewniej użyjesz there is. Jeśli pasuje two, potrzebujesz there are. Gdy rzeczownik jest niepoliczalny, wracasz do there is. Ten test nie rozwiąże wszystkiego, ale bardzo dobrze wyłapuje większość szkolnych pomyłek.
W praktyce chodzi więc nie o zapamiętanie jednego gotowego wzoru, tylko o szybkie rozpoznanie rodzaju rzeczownika. Kiedy to wejdzie w nawyk, temat przestaje być problemem, a staje się prostą decyzją językową.
Jak zapamiętać tę zasadę bez mechanicznego wkuwania
Jeśli mam zostawić jedną metodę, to tę: najpierw sprawdź rzeczownik, potem dobierz formę. Nie zaczynaj od pytania „czy tu ma być is czy are?”, tylko od pytania „czy mówię o jednym, o wielu czy o czymś niepoliczalnym?”. Taki tok myślenia działa szybciej niż uczenie się samych przykładów na pamięć.
- Jeden element - there is.
- Wiele elementów - there are.
- Rzeczownik niepoliczalny - zwykle there is.
- Pytanie - Is there lub Are there.
- Przeczenie - there isn’t lub there aren’t.
Jeżeli będziesz wracać do tych pięciu punktów podczas czytania i pisania, wybór właściwej formy zrobi się niemal automatyczny. A wtedy there is i there are przestaną być szkolnym problemem, a staną się po prostu jedną z tych zasad, które stosuje się bez zastanowienia.